Wczoraj opisałem kampanię Sony Walkman przygotowana przez Polską agencję, dzisiaj chcę opisać pokazać kolejną dobrą kreację dla marki SONY.
Były już piłeczki mknące po ulicach San Francisco, eksplodująca farba i plastelinowe króliczki. Teraz przyszła kolej na pianę.
W nowym filmie reklamowym Sony postanowiono zalać pianą Miami,...460 milionów litrów piany. Mieszkańców miasta poproszono o uwiecznienie tych chwil aparatami fotograficznymi Cybershot i kamerami Handycam.
Gdy wyczekiwany od miesięcy przez internautów spot już się pojawił, zrobił oczywiście odpowiedni szum w mediach, napisali o nim min. Guardian i Telegraph.
Utwór muzyczny został skomponowany specjalnie na potrzeby spotu przez Warrena Ellisa, który współpracował między innymi z Nickiem Cavem.
Były już piłeczki mknące po ulicach San Francisco, eksplodująca farba i plastelinowe króliczki. Teraz przyszła kolej na pianę.
W nowym filmie reklamowym Sony postanowiono zalać pianą Miami,...460 milionów litrów piany. Mieszkańców miasta poproszono o uwiecznienie tych chwil aparatami fotograficznymi Cybershot i kamerami Handycam.
Gdy wyczekiwany od miesięcy przez internautów spot już się pojawił, zrobił oczywiście odpowiedni szum w mediach, napisali o nim min. Guardian i Telegraph.
Utwór muzyczny został skomponowany specjalnie na potrzeby spotu przez Warrena Ellisa, który współpracował między innymi z Nickiem Cavem.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz